Jacek Kaleta

Jacek Kaleta

Share on facebook
Facebook

Czym się zajmują nauczyciele Techniki Alexandra?

W tym blogu odpowiem na następujące pytania:

  • jak wygląda trening nauczyciela Techniki Alexandra (T.A.)?
  • jak nauczyciele rozumieją swoją rolę?
  • Komu pomagają?
  • jakie formy przyjmuje proces nauczania T.A.?
  • na zakończenie podzielę się swoim podejściem.

W naszym kraju mamy obecnie 5 aktywnych nauczycieli T.A. (piszę to pod koniec roku 2019). Jest to zatem dosyć nieznana jeszcze profesja w Polsce.

Jak wygląda trening?

Na początek warto wyjaśnić jak wygląda trening, który kończy się uzyskaniem certyfikatu uprawniającego do nauczania Techniki Alexandra.

W Europie większość nauczycieli ukończyła swoje szkolenie w ramach The Society of Teachers of the Alexander Technique (STAT) które ma swoją siedzibę w Londynie. Londyn jest międzynarodową stolicą T.A. ponieważ to tam F.M. Alexander wyemigrował ze swojej rodzinnej Tasmanii i to tam założył pierwszy trening dla nauczycieli swojej metody.

STAT wymaga od swoich nauczycieli treningu rozłożonego na okres 3 lat. Wymagana łączna ilość praktycznych zajęć wynosi 1600 godzin. W moim przypadku to było 33 tygodnie w ciągu roku, 4 dni w tygodniu, 4 godziny dziennie. Niektóre szkoły mają zajęcia 5 dni w tygodniu.

To dużo. Mamy więc dużo intensywnej pracy pod bacznym okiem trenerów. Jedną z reguł w STAT jest to, że proporcja między nauczycielami a studentami nigdy nie może przekroczyć 5:1, czyli na 10 studentów musi być minimum 2 nauczycieli. Zazwyczaj jest ich więcej.

Jest to w pewnym sensie model rzemieślniczy. Przez 3 lata pod bacznym okiem mistrza nauczyciel T.A. uczy się swojego fachu.

Zajęcia są praktyczne. Pierwszym zadaniem przyszłego nauczyciela jest nauczyć się dbać o siebie za pomocą pryncypiów Techniki Alexandra. Aplikacja tych procesów do swojego działania i życia w zasadzie nigdy się nie kończy, co dla niektórych ludzi staje się fascynującą przygodą na całe życie.

Drugim elementem treningu jest uczenie się jak pracować ze studentami z dużym naciskiem na użycie edukacyjnego dotyku. W późniejszym paragrafię wspomnę o nowych nurtach nauczania T.A. w formie online, czyli bez dotyku.

Jak nauczyciele Techniki Alexandra postrzegają swoją rolę?

Nauczyciele T.A. lubią zaznaczać, że nie są terapeutami, tylko edukatorami. Co ciekawe pomimo tego jednym z powszechnych efektów ubocznych lekcji są efekty terapeutyczne – ustanie bólu, napięć i ogólna poprawa psychofizycznego samopoczucia.

Podobnie jak w innych profesjach, każdy nauczyciel pracuje trochę inaczej. Ma to związek z różnicami charakteru i stylów nauczania nabytych w czasie treningu. Pomimo tych różnic wspólne elementy przeważają.

Nauczyciele T.A. postrzegają swoją rolę jako wsparcie studenta w poniższych obszarach:

  • Re-edukacja, czyli uwolnieniu się od wcześniej nabytych nawyków myślenia, ruchu i działania, które nam nie służą i zastąpienie ich konstruktywnymi nawykami
  • Uczenie się wzięcia odpowiedzialności za siebie, poprzez zrozumienie, że to jak myślę, kieruję uwagę i ruszam się wpływa na jakość mojego samopoczucia.
  • Uświadamianie sobie tego, że w każdej sytuacji mam wolność wyboru naszej reakcji i kultywowanie tych wyborów w różnych sytuacjach.
  • Nawiązanie świadomej relacji z otoczeniem, sobą i tym co robię.
  • Odnalezienie sposobu robienia tego co robię (np. gra na instrumencie) w sposób bardziej świadomy, zrównoważony i satysfakcjonujący.
  • Redukcji niepotrzebnych napięć i bólu.

Mówiąc bardziej ogólnie – każdy nauczyciel chce pomóc swoim studentom osiągnąć rozwiązać swoje problemy i osiągnąć swoje cele poprzez instrukcje w praktycznym zastosowania Techniki Alexandra.

Myślę, że warto przyjrzeć się temu jak rozłożone są tutaj akcenty.

Pryncypia Techniki Alexandra i potrzeby studenta

Istnieje grupa nauczycieli, którzy widzą swoje zadanie jako przekazanie swoim studentem praktycznego i doświadczalnego zrozumienia pryncypiów T.A. W swojej pracy skupiają się bardziej na samej technice i zakładają, że systematyczna praca z tym procesem spowoduje, że jakość funkcjonowania i życia studenta stopniowo zacznie się poprawiać.

Inna grupa jest bardziej skupiona na potrzebach studentów i traktuje te potrzeby jako punkt wyjścia do tego jak przebiegać będzie lekcja. Skupienie jest na rozwiązaniu konkretnych problemów. Obie opcje moim zdaniem wartościowe.

Szerokie podejście i specjalizacje

Tu się zaczyna robić ciekawie. Niektórzy nauczyciele nie deklarują żadnych specjalizacji i z wielką przyjemnością pracować będę z każdą osobą, która zainteresowana jest nauką Techniki. Większość nauczycieli w Polsce reprezentuje to podejście.

Inni nauczyciele wybierają specjalizacje i zawężają swoje grono odbiorców do specyficznej grupy. To zazwyczaj ma związek z ich wcześniejszymi profesjami i/lub zainteresowaniami.

Poniżej podaję najbardziej powszechne zastosowania Techniki Alexandra:

  • Muzyka – gra na instrumencie i śpiew
  • Sport
  • Edukacja
  • Aktorstwo
  • Taniec
  • Redukcja bólu
  • Wsparcie ciąży i porodu

Na stronie BodyLearning można znaleźć więcej przykładów zastosowań T.A.

Lekcje indywidualne

Tradycyjną i najbardziej popularną formą pracy w Europie jest lekcja indywidualna. Trwa ona średnio od 30 do 60 minut, w zależności od nauczyciela.

Najbardziej powszechną strukturą lekcji indywidualnej jest poświęcenie połowy lekcji na pracę na stole (tzw. leżenie) a połowę lekcji na pracę z krzesłem (tzw. chair work) lub zgłębianie innej czynności – wiem, dla niewtajemniczonych może to brzmieć dziwnie. W przyszłości więcej napiszę na temat tych procedur.

Innym modelem lekcji jest większe skupienie na zastosowaniu T.A. do specyficznych zajęć. Znam nauczycieli, którzy w ogóle nie pracują z krzesłem i leżeniem. To podejście jest bardziej powszechne w USA i Japonii.

Standardową rekomendacją jest wzięcie na początku 6 lub 10 lekcji, żeby sprawdzić, czy T.A. jest dla mnie, czy to mi pomaga. Jest nierealistyczne, żeby oczekiwać wielkich zmian tylko po jednej lekcji indywidualnej lub zajęciach grupowych, chociaż tak też się zdarza.

Warsztaty grupowe

Warsztaty grupowe są niezwykle cenną formą zgłębiania T.A.

Niektórzy nauczyciele używają warsztatów jako okazji do zapoznania studentów z wybranymi elementami techniki. Kolejnym krokiem po warsztatach wstępnych jest wzięcie serii lekcji indywidualnych.

Inne podejście to potraktowanie warsztatów jako głównej formy nauki. W tym przypadku lekcje indywidualne nie są potrzebne. Pionierem tego podejścia była Marjorie Barstow z Nebraski, USA (dlatego nazywam to podejście amerykańskim) Ta metodologia sprawdza się szczególnie z grupami ludźmi, których łączy wspólna pasja, np. muzyka.

Na zakończenie chciałbym podzielić się swoim podejściem w odniesieniu do tego co napisałem.

Moje podejście

  • Pracuję z muzykami, chociaż zdarzają się wyjątki.
  • Moją rolą jest pomoc muzykom w rozwiązywaniu problemów związanych z grą i wydobyciu swojego pełnego potencjału muzycznego. Pomagam im uwolnić muzykę
  • Punktem wyjścia zazwyczaj są potrzeby studenta – „nad czym chciałabyś dzisiaj pracować?” to znana melodia dla osób, które ze mną pracują.
  • Oferuję lekcje indywidualne i warsztaty w obu podejściach, chociaż preferuję model amerykański (wszystko na żywo i online)
  • Oprócz Techniki Alexandra w swojej pracy integruję inne podejścia, w zależności od potrzeb chwili.